Aparaty cyfrowe
Aparaty cyfrowe

Portret

Jak zrobić dobry portret?

Fotografia portretowa stanowi spore wyzwanie. Nie jest to zwyczajne zrobienie zdjęcia twarzy.

Portret to trochę jak opowieść, o emocjach, o uczuciach... Portret powinien uchwycić ten jeden moment, gdy na twarzy zmalował się kaprys, niepewność, pragnienie... Opowiada o osobie, która się na nim znajduje. Można powiedzieć, że dobry portret opowiada pewną historię.

Aby sprostać takiemu wyzwaniu, warto zapoznać się z kilkoma radami.

Do wykonania dobrego portretu na pewno potrzebny nam będzie dobry sprzęt, dobra współpraca z modelem no i oczywiście, niezwykle ważne, dobre światło.

1. Miejsce i tło

Należy pomyśleć o tym, gdzie najlepiej umieścić modela, aby czuł się swobodnie i wyglądał naturalnie. Dobrze, gdy będzie w otoczeniu, które go nie skrępuje, np: jeśli model dobrze się czuje na własnym „podwórku”, to warto go też w takim miejscu fotografować. Miejsce może też nawiązywać do charakterystycznej cechy osoby fotografowanej. Jeśli lubi ona karmić kaczki lub łabędzie, to udajmy się nad staw.

Tam można zawrzeć w kadrze (oczywiście umiejętnie) ulubione zwierzaki. Zapewne podkarmianie ptaków sprawi modelowi lub modelce radość, która z pewnością odmaluje się na twarzy. A może lubi lody? Zróbmy mu portret, gdy się nimi zajada :) Otoczenie powie dużo o fotografowanej osobie (portret środowiskowy).

Tło stanowi istotny element, który często należy przemyśleć już wcześniej. Nie zawsze mamy całkowity wpływ na tło, gdy jesteśmy np. w lesie. Tło musi harmonizować z modelem. Powinno odpowiednio kontrastować z kolorem włosów i ubiorem modela. Nie umieszczajmy osoby fotografowanej na tle, na którym panuje bałagan i zbędne elementy będą tylko odciągały uwagę od tematu głównego. W tle nie powinno być za pstrokato.

2. Głębia

Dobry portret to również odpowiednia głębia ostrości. Dzięki niej ukazujemy fotografowaną osobę tak jak tego chcemy. Mała głębia ostrości pozwoli na umieszczenie w polu ostrzenia tylko modela. Dzięki temu tło będzie rozmyte i nie odwróci uwagi. Nasz wzrok będzie skupiony tam gdzie trzeba, czyli na pozującym. Ustaw więc przesłonę na jak największy otwór. Poza tym, jeśli tło jest odpowiednio daleko w stosunku do odległości obiektywu od obiektu to wyjdzie przyjemnie rozmazane.

Nie oznacza to jednak, że do portretu musimy zawsze używać małej głębi ostrości. Nieraz warto pokazać tło nieco bardziej czytelne, z widocznymi detalami tak aby całość nie sprawiała wrażenia „wklejenia” modela. Jednak przy tym nie zapominajmy o znaczeniu tła, o którym pisałam w punkcie 1.

3. Światło w plenerze

Podczas, gdy w studio mamy pełną kontrolę nad światłem, to w plenerze możliwości są ograniczone. Nie znaczy to jednak, że nie możemy wykorzystać warunków świetlnych na naszą korzyść. Najlepiej wybrać lekko pochmurny dzień aby światło było rozproszone, fotografujcie rankiem lub późnym popołudniem.

Światło jest wtedy bardzo miękkie a barwa znacznie cieplejsza, ponieważ promienie świetlne są dłuższe i w atmosferze powstają refrakcje, załamanie światła. W przeciwnym wypadku jeśli mocne słońce oświetla nam jedną stronę twarzy portretowanej osoby, to z drugiej strony powstaną ostre, mocne cienie.

Ustawienie względem słońca to następna istotna sprawa. Jeśli ustawimy modela frontalnie do słońca, twarz będzie pozbawiona cieni, przez co będzie wyglądała płasko. Z kolei ustawiając modela tyłem do słońca uzyskamy jedynie ciemną sylwetkę, gdyż będzie niedoświetlony.

Najlepiej ustawić modela tak by światło padało z boku, pod kątem 45 stopni i lekko z góry.

4. Światło z okna

Wpadające przez okno światło jest rozproszone i miękkie. W sytuacji, gdy słońce wpada bezpośrednio do środka, można złagodzić światło przez cienką firanę albo papier. Trzy czwarte twarzy powinno być oświetlone, a jedna trzecia będzie znajdować się w cieniu.

Może to być efekt zamierzony. Jednak jeśli wolimy aby widoczne były szczegóły również tej niedoświetlonej części twarzy, możemy użyć blendy, która odbije światło kierując je na zacienioną stronę.

Za blendę może posłużyć nawet arkusz białego papieru lub kawałek styropianu.

5. Kilka istotnych spraw

Czy obiektyw ma jakieś znaczenie? Oczywiście. Najlepszy będzie obiektyw z zakresu ogniskowych 85 - 135 mm. Taki zakres daje również małą głębię ostrości, dzięki czemu tło będzie rozmyte.

Również zniekształcenie stają się praktycznie niewidoczne i twarz wygląda proporcjonalnie.

Następnym plusem takiego zakresu jest większa swoboda modela, nie biegamy przed jego nosem dzięki czemu nie będzie się czuł onieśmielony. Ogniskową 50 mm możemy fotografować popiersie.

Jeśli użyjemy szerokiego kąta np: 28 mm spowoduje to duże dysorcje i zniekształcenia twarzy. Taka ogniskowa sprawi, że nos będzie nienaturalnie duży a uszy za małe. No chyba, że taki mamy zamiar i chcemy uzyskać dynamiczny portret, wtedy można posłużyć się obiektywem szerokokątnym.

Na koniec warto oczywiście wspomnieć o kadrze i perspektywie. I tu oczywiście wszystko zależy od tego jak chcemy pokazać modela. Mamy duże pole do popisu, możemy eksperymentować.

Nadal największą popularnością cieszy się kadr, na którym pokazujemy twarz lub postać frontalnie. Jednak jeśli chcemy pokazać np: siłę i odwagę fotografowanej osoby, możemy nieco się obniżyć, kucnąć i przybrać „żabią” perspektywę.

Wcale też nie musimy umieszczać modela w kadrze symetrycznie. Tu też zachęcam eksperymenty. Sami zobaczycie jak ciekawy może być brak symetrii.

Zobacz strony WWW na frazę: aparaty cyfrowe w Dobrym Katalogu Stron!